POLACY WSPIERAJĄ OBYWATELI BIAŁORUSI – ПОЛЫ ПАДТРЫМЛЯЮЦЬ ГРАМАДЗЯН БЕЛАРУСІ.

ROK TEMU 9 SIERPNIA 2020 r W BIAŁORUSI PO OSZUKANYCH WYBORACH PREZYDENCKICH NA ULICE WYSZŁO SPOŁECZEŃSTWO BIAŁORUSI KTÓRE NIE ZGODZIŁO SIĘ Z OGŁOSZONYMI WYNIKAMI , WTEDY ZACZĘŁO SIĘ . NA OSOBY DEMONSTRUJĄCE WŁADZA WYSŁAŁA SIŁY POLICYJNO – WOJSKOWE .

ГОД ПЕРА 9 ЖНІВЕНЯ 2020 ГОДА У БЕЛАРУСІ, ПАСЛЯ АБЫВАНЫХ ПРЭЗІДЭНЦЫЙНЫХ ВЫБАРАЎ, ГРАМАДСТВА БЕЛАРУСІ ПРЫЙШЛА НА ВУЛІЦУ, ЯКАЯ НЕ ЗГОДНА З АГУЛЕНЫМІ ВЫНІКАМІ, ТОГДА ПАЧАЛАСЯ. ПАЛІЦЫЯ І ВАЕННЫЯ СІЛЫ ПАСЛАВАЛІ ЎЛАДУ ДЭМОНСТРАЦЫЯМІ

W dniu 08.08.2021 r po ulicach Warszawy przeszedł wiec Wolnych Białorusinów , przypominając o wydarzeniach sprzed roku , natomiast w dniu 09.08.2021 r przy Pałacu Kultury i Nauki ( oświetlonym Biało-Czerwono-Biało ) odbyło się spotkanie obywateli Białorusi i Polski w wspólnym wydarzeniu , podczas którego wspominano wydarzenia w Białorusi 2020 i 2021 r .

8 жніўня 2021 года мітынг вольных беларусаў прайшоў па вуліцах Варшавы, нагадваючы пра падзеі мінулага года, у той час як 9 жніўня 2021 года ў Палацы культуры і навукі (падсветлена бел-чырвона-белым) , сустрэча грамадзян Беларусі і Польшчы адбылася ў рамках сумеснага мерапрыемства, падчас якога ўспомніліся падзеі ў Беларусі 2020 і 2021 гг.

Oprócz rozmów i wspomnień była też część muzyczna , jednym z występujących był Andrzej Chadanowicz {  poeta, tłumacz, literaturoznawca i krytyk białoruski. Od 1997 wykłada na uniwersytecie w Mińsku. Jest także nauczycielem w słynnym Białoruskim Liceum w Mińsku, jedynym na Białorusi liceum z białoruskim językiem wykładowym (obecnie, po delegalizacji, liceum to działa w podziemiu). Od 2008 prezes białoruskiego PEN-Clubu.}

Акрамя гутарак і ўспамінаў, была і музычная частка, адным з выканаўцаў быў Анджэй Чадановіч (паэт, перакладчык, літаратуразнаўца і беларускі крытык. З 1997 г. выкладае ў Мінскім універсітэце. Ён таксама з’яўляецца выкладчыкам у знакамітым Беларускім ліцэі ў Мінску, адзінай сярэдняй школе ў Беларусі, дзе мова навучання – беларуская (цяпер, пасля забароны, сярэдняя школа працуе ў падполлі). Прэзідэнт Беларускага ПЭН-клуба з 2008 года.}

Redakcja Głos News nawiązała kontakt z przedstawicielami Białoruskiej Opozycji i w osobnym artykule przedstawi możliwe formy pomocy jakie można udzielić Obywatelkom i Obywatelom na terenie Polski i na terenie Białorusi. Obecnie na terenie Białorusi pomocy potrzebuje kilkanaście tysięcy osób , natomiast na terenie Polski jest to około kilku tysięcy Obywatelek i Obywateli Białorusi.

Рэдакцыя Głos News наладзіла кантакт з прадстаўнікамі беларускай апазіцыі і ў асобным артыкуле прадставіць магчымыя формы дапамогі, якія могуць быць аказаны грамадзянам у Польшчы і ў Беларусі. У цяперашні час у Беларусі дапамогі патрабуюць некалькі тысяч чалавек, у той час як у Польшчы гэта каля некалькіх тысяч грамадзян Беларусі.

PROTEST GŁODOWY I WSPARCIE . WYDARZENIA POD PRZEDSTAWICIELSTWEM PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO W WARSZAWIE.

Od dnia 26.05.2021 r pod przedstawicielstwem Parlamentu Europejskiego w Warszawie przy ulicy Jasnej róg Świętokrzyska trwa protest głodowy aktywistek Białoruskich , w dniu któryś dzień z kolej odbyła się demonstracja wsparcia protestujących Białorusinów na terenie Warszawy i nie tylko.

Głodujące Aktywistki oraz Marcin Ochmański – Medyk . Foto Andrzej Woszczyński Głos News

Po niedzielnym zawróceniu samolotu , na pokładzie którego był Aktywista Białoruskiej Opozycji , w Warszawie i w całej Europie znów wróciły protesty obywateli Białorusi i Polaków którzy wspierają . Pierwsze protesty rozpoczęły się po wyborach prezydenckich na terenie Białorusi , gdzie obecny Prezydent Łukaszenko zmienił wyniki wyborów. Od tamtej pory praktycznie codziennie odbywają się na terenie Białorusi większe lub mniejsze protesty które już pochłonęli 15 ofiar śmiertelnych.

Lista Ofiar Reżimu Łukaszenki.

Alaksandr Tarajkouski, 34 lata, uczestnik protestów. Zastrzelony przez milicję pod stacją metra Puszkińska w Mińsku podczas demonstracji 10 sierpnia 2020 roku.

Hienadź Szutau, 44 lata, uczestnik protestów. Śmiertelnie postrzelony w głowę 11 sierpnia 2020 roku w Brześciu, zmarł tydzień później w szpitalu w Mińsku.

Mikita Kryucou, 29 lat, uczestnik protestów w Mołodecznie. 11 sierpnia sierpnia zniknął w drodze do pracy, 22 sierpnia jego ciało znaleziono w lesie w Mińsku.

Alaksandr Budnicki, 53 lata. 11 sierpnia zaginął w Mińsku, 31 sierpnia poinformowano o jego śmierci. Oficjalnie zatruł się spirytusem etylowym 12 sierpnia.

Alaksandr Wichor, 25 lat. Zmarł 12 sierpnia 2020 roku zatrzymany przez milicję w Homlu, gdy szedł na randkę.

Hienadź Kisiel, 50 lat. 12 sierpnia został zabity przez dozorcę budynku KGB w Salihorsku.

Kanstancin Szyszmakou, 29 lat. Członek komisji wyborczej w Wołkowysku, który odmówił podpisania protokołu ze sfałszowanymi wynikami głosowania. 15 sierpnia 2020 roku zaginął w drodze do pracy, 18 sierpnia jego ciało znaleziono w Niemnie.

Arciom Parukau, 19 lat, uczestnik protestów. 16 sierpnia zginął pod kołami samochodu na prospekcie Partyzanckim w Mińsku.

Stanisłau Czur, 31 lat, uczestnik protestów. 19 sierpnia powiesił się na terenie Mińskich Zakładów Elektrotechnicznych, gdzie pracował.

Sierhiej Radczenia, 36 lat. 18 września podpalił się przed komenda milicji w Smolewiczach. Zmarł 25 września.

Dzianis Kuzniacou, 41 lat. 29 września został zabrany karetką z aresztu przy ulicy Akreścina w Mińsku. 3 października zmarł w szpitalu na skutek otwartej rany czaszki.

Raman Bandarenka, 31 lat. 11 listopada zatrzymany w Mińsku przez funkcjonariuszy w cywilu, pobity i przekazany dzielnicowej komendzie milicji. Następnego dnia zmarł w szpitalu w wyniku obrażeń mózgu.

Siarhiej Szczacinka, 57 lat. Zatrzymany 12 listopada w Osipowiczach. Skazany na 10 dni aresztu, gdzie zaraził się koronawirusem. Zmarł 11 grudnia.

Witold Aszurak, 50 lat, uczestnik protestów, więzień polityczny. Zatrzymany 19 września 2020 roku, 18 stycznia 2021 roku skazany na 5 lat więzienia. 21 maja 2021 roku władze poinformowały o jego śmierci w więzieniu. Oficjalnie zmarł w wyniku zatrzymania akcji serca. Miał liczne siniaki i zadrapania, obrażenia twarzy.

Dzmitryj Stachouski, 18 lat, uczestnik protestów. Oskarżony o udział w zamieszkach. 25 maja 2021 roku skoczył z 15 piętra. W liście pożegnalnym napisał, że winny jego śmierci jest Komitet Śledczy.

Foto Andrzej Woszczyński Głos News .

Rosyjski sąd umożliwił ekstradycję Białorusina poszukiwanego za udział w protestach.

Decyzję o ekstradycji Andreja Kazimirawa podjął w kwietniu zastępca rosyjskiego prokuratora generalnego. Sąd Miejski w Moskwie uznał to za „zgodne z prawem i uzasadnione”.

Według białoruskiej prokuratury latem 2020 roku działacz uczestniczył w protestach społecznych. Obrońca Kazimirawa, aktywista rosyjskiej organizacji „Grażdanskoje Sodiejstwije” Illarion Wasiliew poinformował, że jego klientowi zarzucono, że wraz z innymi uczestnikami demonstracji w dn. 10-11 sierpnia przewrócił kontener na śmieci. Kazimirau tłumaczy ten czyn koniecznością ukrycia się przed milicyjnymi kulami. Kazimirau podczas demonstracji został ranny w nogę.

– W przypadku ekstradycji czekają go tortury i maltretowanie. Udokumentowaliśmy już fakt tortur – po aresztowaniu został dotkliwie pobity. Ponadto ogólna sytuacja praw człowieka na Białorusi w zakresie tortur, stosowania okrutnych środków śledczych, niesprawiedliwego procesu jest dobrze znana, są już przypadki zgonów w miejscach pozbawienia wolności.

Kazimirau, został zatrzymany przez białoruską milicję kilka dni po sierpniowych demonstracjach w Brześciu. Mężczyzna został dotkliwie pobity, nie dopuszczono do niego prawnika. Dwa dni później wyszedł z aresztu po podpisaniu oświadczenia, że nie ma żadnych roszczeń wobec funkcjonariuszy.

21-latek potem wyjechał do Rosji, a białoruskie władze umieściły go na liście poszukiwanych na terenie Związku Rosji i Białorusi. W styczniu 2021 roku moskiewska policja zatrzymała go w drodze pracy. Moskiewski sąd wydał zgodę na areszt pod zarzutem uczestnictwa w zamieszkach.

Rodzice dziennikarza Ramana Pratasiewicza – Natalia i Dzmitry – zaapelowali na czwartkowym briefingu w Warszawie do przywódców krajów Unii Europejskiej i USA o pomoc w uwolnieniu ich syna, aresztowanego przez reżim Aleksandra Łukaszenki.

Chcę się do was zwrócić jako matka Ramana – chcę, żebyście usłyszeli mój krzyk, krzyk mojej duszy, żebyście zrozumieli, jak nam jest teraz ciężko i jak bardzo przeżywamy ten absurd, tę sytuację – mówiła na konferencji prasowej Natalia Pratasiewicz – Chcę, żebyście przekazali naszą prośbę wszędzie, na całym świecie, do przedstawicieli rządów, krajów UE, przywódców państw UE, przywódcy USA: błagam was, pomóżcie mi uwolnić mojego syna .

Mój syn był jednym z tych młodych ludzi, a kanałem Nexta po prostu informował cały świat o tym, co się działo na Białorusi. Robił to tylko dlatego, że chciał jak najlepiej dla swojego państwa, Białorusi, robił to pokojowo – mówiła Natalia Pratasiewicz.

Foto Andrzej Woszczyński Głos News

Protesty obywateli BIAŁORUSI I POLAKÓW.RZĄD POLSKI ODMAWIA AZYLU DLA PRATASIEWICZA. KLICH I KOŃCZUCH KŁAMIĄ.

W Niedzielę 23.05.2021 r maszyną Ryanair, lecącą z Aten do Wilna, podróżowało 126 osób, a nie 171, jak wcześniej podawano. Po tym, jak wymuszono lądowanie samolotu w Mińsku, na pokład nie wsiadło ponownie pięć osób. Wśród nich był białoruski opozycjonista Raman Pratasiewicz oraz jego dziewczyna Sofia Sapiega. Zastępca litewskiego prokuratora generalnego Gintras Ivanauskas przekazał tymczasem, że podawane w przestrzeni publicznej informacje „są częściowo zgodne z tym, co wydarzyło się w niedzielę”.

Zdjęcie
Raman Pratasiewicz 

W Poniedziałek 24.05.2021 r na Lotnisku w Mińsku , miało miejsce następne zamieszanie z samolotem . Tym razem chodziło o LUFTHANSĘ .

Na lotnisku w Mińsku został wstrzymany wylot samolotu Lufthansy. Lotnisko miało dostać informację o możliwym zamiarze przeprowadzenia ataku terrorystycznego.

„Na maila lotniska przyszła wiadomość od nieustalonych osób o zamiarze dokonania ataku terrorystycznego na samolot LH1487 linii lotniczych Lufthansa, lecącego do Franfurtu. Wylot był planowany na godz. 14.20 (13.20 w Polsce). Boarding pasażerów został wstrzymany” – poinformował port lotniczy w komunikacie.

Tym czasem w Warszawie w Poniedziałek i we Wtorek , miały miejsce protesty Obywatelek i Obywateli Białorusi.

W Poniedziałek 24.05.2021 r około godziny 18:00 w Warszawie pod przedstawicielstwem Parlamentu Europejskiego oraz we Wtorek 25.05.2021 r o godzinie 19:00 pod Ambasadą Białorusi , miały miejsce protesty związane z Niedzielnymi wydarzeniami nad Białorusią , oraz związane z dyktaturą Łukaszenki.

Protest Poniedziałkowy pod przedstawicielstwem Parlamentu Europejskiego
Protest pod Ambasadą Białorusi

 Polska odmówiła azylu Romanowi Protasiewiczowi. Jego ówczesna partnerka opowiada, że przez wiele miesięcy nie mieli żadnej informacji zwrotnej ze strony Urzędu ds. Cudzoziemców. W związku z przedłużającą się procedurą Protasiewicz postanowił ostatecznie ubiegać się o azyl na Litwie. Gdy poszedł do polskiego urzędu po paszport, dowiedział się, że w jego sprawie decyzja odmowa zapadła kilka miesięcy wcześniej. 

PRAWDA O POZORNYM AZYLU.

W pierwszych komentarzach pisano, że decyzja o przyznaniu azylu była jednak pozytywna – do tych należy choćby opinia senatora Bogdana Klicha, szefa senackiej komisji spraw zagranicznych, czy Wojciecha Konończuka, wicedyrektora Ośrodka Studiów Wschodnich.Jednak informację o braku azylu dla Protasiewicza potwierdził wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński. Tłumaczy, że Białorusin nie dokończył procedury azylowej.

 Azyl dostał na Litwie, a Polska udziela mu takiego azylu jako członek Unii Europejskiej, jako państwo sojusznicze – przekazał nam wiceszef MSZ. Nie potrafił odpowiedzieć na pytanie, czy Pratasiewicz otrzymał w Polsce status uchodźcy. Na to pytanie nie odpowiedział też zapytany przez nas Jakub Dudziak, rzecznik Urzędu ds. Cudzoziemców. Odpisał, że nie może się wypowiadać na temat konkretnych spraw cudzoziemców.

Informację o tym, że Pratasiewicz otrzymał azyl na Litwie, podał prezydent tego kraju Gitanas Nauseda 23 maja na Facebooku – a za nim część polskich mediów. Jak sprawdziliśmy, treść posta po publikacji była jednak w ciągu ponad godziny aż trzykrotnie zmieniana.

Obecnie nie ma już we wpisie prezydenta mowy o azylu, a tylko o litewskiej wizie. Próbowaliśmy jeszcze ten fakt oficjalnie potwierdzić. „Według naszej wiedzy pan Raman Pratasiewicz nie zwracał się o udzielenie azylu. Przebywał na terenie Litwy na podstawie wizy” – taką odpowiedź dostaliśmy z biura prezydenta Litwy. Fakt posiadania przez opozycjonistę jedynie wizy potwierdziła nam też przedstawicielka ambasady Litwy. Poinformowała, że placówka „nie posiada informacji o tym, aby Pan R. Protasiewicz prosił o azyl”.

dr hab. Michał Kowalski, profesor z Uniwersytetu Jagiellońskiego, członek międzynarodowego Komitetu Naukowego Stowarzyszenia Prawa Międzynarodowego.

Nie ma tu automatyzmu, że ochrona międzynarodowa przyznana danej osobie na przykład na Litwie jest równoznaczna z ochroną międzynarodową przyznaną w Polsce . W UE obowiązuje zasada, iż jedno państwo członkowskie rozpatruje jeden wniosek od danej osoby ubiegającej się o ochronę i że w UE jest wspólny rejestr takich osób, a państwa członkowskie zasadniczo uwzględniają fakt udzielenia ochrony międzynarodowej przez pozostałe. W sprawie Ramana Pratasiewicza nie jest jednak jasne, czy w ogóle otrzymał on jakąś formę ochrony międzynarodowej w którymś z państw członkowskich Unii.Wszystkie państwa są zobowiązane do przestrzegania podstawowych praw człowieka, także na mocy zwyczajowych norm prawa międzynarodowego. I tutaj Polska – jak każde inne państwo – ma interes prawny, by występować do Białorusi, aby podstawowe prawa Pratasiewicza były przestrzegane . Abstrahując od ewentualnego przyznania opozycjoniście w Polsce lub w innym państwie członkowskim UE prawnej ochrony międzynarodowej, nie zmienia to faktu, że nadal jest on obywatelem białoruskim i jest obecnie pod jurysdykcją swojego państwa. Oczywiście Białoruś jest prawnie zobowiązana, by go nie prześladować ani w żaden sposób nie łamać jego praw człowieka. Nie wydaje mi się jednak, żebyśmy mogli tu za wiele zrobić z wyjątkiem nacisku dyplomatycznego oraz działania w ramach instytucji międzynarodowych w celu wywarcia presji na władzach Białorusi 

Polska może udzielać ochrony cudzoziemcom, m.in. nadając status uchodźcy bądź udzielając azylu. Przyznanie statusu uchodźcy ma charakter międzynarodowy, ponieważ reguluje to konwencja genewska. Natomiast udzielanie azylu ma charakter wewnętrzny, krajowy. Musi być pozytywnie zaopiniowane przez ministra spraw zagranicznych.

– W przeciwieństwie do procedury przyznawania statusu uchodźcy przy procedurze przyznawaniu azylu nie ma ściśle określonych kryteriów, komu taka ochrona może zostać nadana.

 

%d blogerów lubi to: